Szanowna władzo, dziękuję…

Zwykle nie angażuję się w życie polityczne. Jestem bardziej pokojowo nastawiona do rzeczywistości niż gołąbek pokoju do Papieża, ale nie sposób w milczeniu znosić nagonkę na obecną władzę. Zatem wbrew wrogo nastawionym siłom, pragnę podziękować obecnej władzy za kilka spraw. Jestem matką niepełnosprawnego chłopca z zespołem Downa. Byłam na tyle mało przewidująca, że urodziłam go dwanaście […]

Zakochana SINGIELKA

Byłam panienką, potem narzeczoną, w końcu matką i żoną. Małżeństwo skończyłam jako rozwódka, a na pocieszenie zostałam kochanką. Potem byłam już tylko samotną matką z tęsknotą oczekującą na to, by koło fortyny znowu zahaczyło o mój dom i zaprosiło mnie przed ołtarz. Bolesna samotność Moja samotność była tak bolesna, że fizycznie odczuwałam brak drugiej połowy. […]

Czy to już DEPRESJA?

Święta dawno za nami. Zwłoki choinek straszą gołymi szkieletami przy śmietnikach. Te, które się tu i ówdzie jeszcze ostały opuściły ramiona i przygarbiły się przytłoczone codziennością. Kolorowe światełka ćmią się z trudem, przymulone kurzem i smogiem. Nie wyglądają już tak radośnie jak miesiąc temu. I jakoś masz wrażenie, że te choinki to Ty, że brakuje […]

Boli mnie ten świat…

Boli mnie to, że bardziej porusza nas cierpienie zwierząt po drugiej stronie planety niż cierpienie dzieci po drugiej stronie ulicy. Jojczymy i ronimy łzy nad poparzonym koalą z Australii, milczymy i odwracamy oczy kiedy poranione i osamotnione dzieci cierpią tuż obok nas. Ich świat płonie każdego dnia, każdego długiego pieprzonego roku. Ich rany będą się paprały […]

Kochani!

Odkąd urodziłam Krystiana, mojego syna z zespołem Downa, mam czułe miejsce w sercu przeznaczone dla dzieci niepełnosprawnych. Odkąd zaadoptowałam dwoje dzieci, los dzieci z domów dziecka jest mi szczególnie bliski. Parę tygodni temu napisała do mnie jedna z Was – wrażliwa kobieta, która podjęła nową pracę w internacie dla dzieci niepełnosprawnych w Chełmie. Nie prosiła […]