Nadzieja

Czasem dostaję list, który jest dla mnie gigantyczną porcją energii. I jeśli nie chciało mi się przysiąść by skończyć kolejną książkę, to teraz mi się już chce. Jeśli miewam wątpliwości co do mojej ścieżki, to po takim liście nie mam już żadnych. Dziękuję Sylwii za to, że zechciała się ze mną podzielić swoją historią i […]

Akcja DEBURDELIZACJA!

Słowo DEBURDELIZACJA ukradłam pewnej Pani Dyrektor Ośrodka Adopcyjnego. Kochana kobieta, która nazywa wszystko po imieniu i nie bawi się w dyplomację. Drugim jej powiedzeniem jest „Pieprzyć konwenanse”, co stało się moim mottem życiowym. Patrząc trzeźwo na sprawę, to nie da się przeprowadzić deburdelizacji, jeśli najpierw nie postanowisz pieprzyć konwenansów:) Bo to konwenanse, przyzwyczajenia, stare nawyki […]

11 lat temu urodził się Krys

Kiedy Krystian się urodził, panicznie bałam się że umrze. Zespół Downa. Nie było żadnych podejrzeń w ciąży, a tu taka „rewelacja”. Byłam z nim sama w jedynce i z przerażeniem wsłuchiwałam się w każdy jego oddech. Oddychał tak dziwnie, charczał, chrzęścił i chrapał. Nie wiedziałam na ile jest „popsuty”. Nie wiedziałam, czy kolejne jego charknięcie […]

Niechciana? Niekochana? Nienaprawialna?

Jeśli żyjesz, wdepniesz w gówno. Nie raz, nie dwa ale setki i tysiące razy. Życie jest jak spacer po lesie. Idąc wytyczoną przez kogoś asfaltową ścieżką pewnie mniej zobaczysz, mało doświadczysz ale i tak wdepniesz w jakąś kupę, albo przynajmniej w zdechłą ropuchę. Wczoraj wdepnęłam na deptaku w Juracie. Jeśli marzy Ci się piękne życie… […]

List do Siostry B.

Szanowna Siostro B. Dokładnie dwa lata temu, w maju 2016 roku orzekłaś swoim nieznoszącym sprzeciwu tonem, że nigdy, podkreśliłaś to dwukrotnie, NIGDY nie zgodzisz się na to, by Michał trafił do mojej rodziny… Dzisiaj, 21 maja 2018 roku jestem gotowa podziękować Ci za te słowa. Gdyby nie Ty, ta adopcja nie miałaby miejsca. A może […]