Wariatka

Droga Pani Agato… od prawie roku zmagam się z depresją. Wszystko straciło sens i nie cieszy już nic. Wielki ból, że oszukałam samą siebie…zapomniałam o swojej chorobie, uwierzyłam, że mogę żyć jak inni. Miałam pracę, marzenia i cudownego człowieka, którego Bóg zesłał mi w darze. W 2012 roku zdiagnozowano u mnie chorobę afektywno-dwubiegunową, brałam leki […]

Do tej Małej Zołzy, którą kocham…

A gdyby tak napisać list do siebie w wieku…hmmm, no nie wiem, na przykład pięciu, albo piętnastu lat. Co byś chciała powiedzieć małej Kasi, Justynce, Ani czy małemu Maciusiowi? Od paru dni pisałam list do małej Agatki. Okazało się to trudniejsze niż sądziłam. Chyba nieźle ją nastraszyłam, ale mam nadzieję, że jakoś przeżyje;) W końcu […]

Skąd brać siły?

„Dzień dobry Agatko, Skąd bierzesz siły? Ja nie mam sił na nic prócz zmuszenia się do etatu: szkoła. Łapię się, że z miliona powodów lecą mi łzy, ze wzruszenia, z tęsknoty, z bezsilności, z wiadomości takiej a takiej… Patrzę na mój dom, i chcę coś zrobić, ba nawet sobie planuję, zapisuję, a to i tak […]

Wkurw jest OK!

„Pierwszy raz dzisiaj trafiłam na wpis na Pani blogu… od razu do mnie trafił. Dziękuje. To, w jaki sposób Pani opisuje 5 etapów żałoby w koronawirusie, jest bardzo, bardzo moje. To niesamowite, ale nie do końca zdawałam sobie sprawę z tego, że to właśnie żałoba… U mnie etapy trochę w innej kolejności, od 2 tygodni złość […]