Akcja DEBURDELIZACJA!

Słowo DEBURDELIZACJA ukradłam pewnej Pani Dyrektor Ośrodka Adopcyjnego. Kochana kobieta, która nazywa wszystko po imieniu i nie bawi się w dyplomację. Drugim jej powiedzeniem jest „Pieprzyć konwenanse”, co stało się moim mottem życiowym. Patrząc trzeźwo na sprawę, to nie da się przeprowadzić deburdelizacji, jeśli najpierw nie postanowisz pieprzyć konwenansów:) Bo to konwenanse, przyzwyczajenia, stare nawyki […]

11 lat temu urodził się Krys

Kiedy Krystian się urodził, panicznie bałam się że umrze. Zespół Downa. Nie było żadnych podejrzeń w ciąży, a tu taka „rewelacja”. Byłam z nim sama w jedynce i z przerażeniem wsłuchiwałam się w każdy jego oddech. Oddychał tak dziwnie, charczał, chrzęścił i chrapał. Nie wiedziałam na ile jest „popsuty”. Nie wiedziałam, czy kolejne jego charknięcie […]

Niechciana? Niekochana? Nienaprawialna?

Jeśli żyjesz, wdepniesz w gówno. Nie raz, nie dwa ale setki i tysiące razy. Życie jest jak spacer po lesie. Idąc wytyczoną przez kogoś asfaltową ścieżką pewnie mniej zobaczysz, mało doświadczysz ale i tak wdepniesz w jakąś kupę, albo przynajmniej w zdechłą ropuchę. Wczoraj wdepnęłam na deptaku w Juracie. Jeśli marzy Ci się piękne życie… […]

List do Siostry B.

Szanowna Siostro B. Dokładnie dwa lata temu, w maju 2016 roku orzekłaś swoim nieznoszącym sprzeciwu tonem, że nigdy, podkreśliłaś to dwukrotnie, NIGDY nie zgodzisz się na to, by Michał trafił do mojej rodziny… Dzisiaj, 21 maja 2018 roku jestem gotowa podziękować Ci za te słowa. Gdyby nie Ty, ta adopcja nie miałaby miejsca. A może […]

O co im chodzi? Rodzice niepełnosprawnych chyba sami nie wiedzą czego chcą!

No bo jak to?! Jedni mówią, że nie chcą kasy tylko jakiegoś państwowego wsparcia, rozwiązań systemowych, jednolitego programu, a inni ewidentnie żądają pieniędzy. No więc o co im wszystkim chodzi?! Trzeba zacząć od tego, że należy podzielić nas na dwie grupy: rodziców niepełnosprawnych dzieci i opiekunów osób pełnoletnich. W skrócie wygląda to tak: rodzice niepełnosprawnych […]