Mój syn ma o jeden chromosom za dużo, a mnie brak piątej klepki:-) Jak widać do ideału nam bardzo daleko i raczej bym powiedziała, że z czasem się od niego oddalamy, ale jesteśmy szczęśliwi…każdego dnia jeszcze bardziej szczęśliwi.
Autor: Agata
Moja córka moją przyjaciółką – jak to się robi?
– Buty! – Pospiesz się córeczko. – Proszę Cię, nie mamy już czasu! – Gdzie Ty znowu idziesz?! – Po jakiego znowu dinozaura? – Wychodzimy!
Miłość, zdrada i krokodyl czyli “Kochaj albo giń!”
“Wysoki Sądzie, masz prawo pozostawić mi kajdanki na sercu… Pytam jednak gdzie byłeś gdy w związek małżeński wchodziłam? Dlaczego wtedy nikt nie kazał mi składać wielostronicowego podania o zezwolenie na małżeństwo?
Mój egoistyczny wpis i wędrująca ławeczka
“Męczy mnie Twój artykuł Wyprawa do wnętrza siebie. Jest super egoistyczny i nie pozostawia miejsca na związek partnerski. Pozostawia tylko miejsce na JA i to co JA chcę? A co jak 2 osoby chcą coś innego? Np ławkę w innym miejscu, albo cokolwiek? To wtedy co?”
Wyprawa do wnętrza siebie – jedyna podróż, którą trzeba odbyć samemu
Pustka. Nic. Czarna dziura… – Pytam raz jeszcze: Czego chcesz? – Nie wiem – odpowiadam, a mój słaby głos zaczyna się łamać.
Postanowienia noworoczne – 7 niezawodnych sposobów
Dlaczego postanowienia noworoczne nie działają?! Wydajemy kupę kasy na siłownię i urządzenia fitness, które zagracają nam dom. Wierzymy, że w ten sposób zmusimy się do regularnych ćwiczeń. Wierzymy, że wydane pieniądze wywołają w nas wystarczające wyrzuty sumienia, by ze spuszczoną głową,
Wesołych Świąt! Najtrudniej pokochać tych, których już kochamy…
Ho ho ho, alleluja! Buziaczki, uściski, uśmiechy i dziecięcy gwar. Zapach pieczonych ciast, mąka na stole i okruchy pod stołem. Kolędy i zapach choinki unoszące się w powietrzu. Wigilia z rodzicami, dawno niewidziana ciotka przy stole, bracia, siostry, a nawet teściowie…wszyscy spotykają się w duchu miłości, radości i życzliwości…Wesołych Świąt!
W pogoni za szczęściem
Kochani, pytacie czy jestem szczęśliwa. Zawsze odpowiadam, że tak, ale postanowiłam to szczęście jakoś zdefiniować, bo wydaje mi się, że czasem mówimy o różnych rzeczach.
Dlaczego ten rozum jest taki głupi…
– Co Ci jest? – Nie wiem…jesień, starość, grypa, albo…odchorowuję cały ten rok. Z całego życia zostało kilka kartonów w garażu. Muszę je rozpakować zanim szczury się zalęgną, a nie mam siły. – Powinnaś wziąć się w garść i przestać rozczulać się nad sobą. Po prostu bądź twarda, zaciśnij zęby i zrób co masz zrobić. No już szybciutko! – Już mi […]
I skazuję Cię na szkołę specjalną
Z mojego pamiętnika (9 listopada 2012): “Zostałam spoliczkowana. Na własne życzenie, bo to ja poprosiłam o rozmowę z psychologiem w przedszkolu Krystiana. Usłyszałam, ze jego postępy są znikome i że jego przyszłość to raczej szkoła specjalna (pierwszy policzek), że jest UPOŚLEDZONY (drugi policzek) i nawet na tle innych dzieci z zespołem Downa rozwija się powoli i raczej […]
