“Kocham życie. Czasami byłam dziko, desperacko, gorzko nieszczęśliwa, udręczona smutkiem, ale mimo to jestem tego całkowicie pewna, że wielką sprawą jest po prostu żyć.” – Agatha Christie Zapanowała moda na szczęście. Pozytywne Egoistki, Radosne Feministki i Uduchowieni Jogini bombardują mojego Facebooka. Może to trochę moja wina, bo wycięłam wszystkich tych, co notorycznie wrzucali depresyjne treści.
Autor: Agata
Naga prawda o orgazmach, czyli…Co wy wiecie o kobietach!
Tak Panowie, ten tekst jest dla Was, no i dla tych z nas którym się wydaje, że sąsiadka zawsze dochodzi, bo ściany dudnią co noc… – Wiesz, ja to nigdy nie dochodzę. Z mężem znaczy, bo z Leszkiem…Boże, wystarczy, że mnie dotknie i zrywam podsufitkę.
Przepis na jajecznicę wyborczą
Wczoraj na śniadanie zjadłam jajecznicę, bo podobno najlepsza na kaca, a po tej Wyborowej, to jednak jakiegoś miałam. Z wyborczej kiełbaski chciałam zrobić hot dogi, ale za krótkie się okazały, więc zesmażyłam na skwarki. Wybełtałam jaja (te które to sobie z nas politycy robią), usmażyłam i zjadłam.
10 sposobów na to, żeby rozwalić każdy związek
Najpierw są obiady, kwiaty i seks, albo seks obiady i kwiaty. Kolejność obojętna. Potem kwiaty i seks, cudowny seks, który jest tak dobry, że po co marnować czas na obiady. Na tym etapie ty wiesz o nim, a on o tobie mniej niż stomatolog czy fryzjer.
Jak być suką, skoczyć w przepaść i się nie roztrzaskać
Jestem suką…bo czym innym może być ktoś, kto czuje to co ja teraz czuję? A jeśli to czuję, to jestem zła, godna potępienia i zasługuję na chłostę! Bo przecież wszystko mam: dom, rodzinę, psa, pracę… Wszystko! Może w dupie mi się poprzewracało?!
Gdzie do diabła szukać Boga?
“Na rozstaju dróg stoi dobry Bóg, on wskaże ci drogę” – śpiewa Feel, a ja nucę pod nosem kierując autem. – A co to jest Bóg? – pyta Ada z tylnego siedzenia. – To wielka, ogromna miłość. To największe dobro. Dzięki niemu tu jesteśmy i my i wszystko naokoło.
…bo ja Was kocham:-)
Jest jedno słowo, którego wszyscy boją się bardziej niż zarazy. Wczoraj czytałam o nim mojemu synowi, a on był zażenowany, skrępowany, nie wiedział co ma ze sobą zrobić i jak się zachować.
Pisać, nie pisać…oto jest pytanie
Pisać! Nie, nie pisać. Pisać, nie pisać, pisać…Napisałam, wysłałam do Wysokich Obcasów. Ósmego listopada 2014 roku zostało opublikowane i przez cały tydzień było najpopularniejszym tekstem numeru. A więc pisać. Kocham pisać. W podstawówce dostawałam piątki, bo dużo pisałam, w Kanadzie napisałam za dużo i egzamin oblałam.
Kubuś Puchatek – Czyli jak robimy z dziecka misia o bardzo małym rozumku
Myśl, myśl, myśl zwykł mawiać Kubuś Puchatek, gdy nie wiedział co robić. Zdarzało mu się to nazbyt często i jestem w stanie to zrozumieć, bo Kubuś Puchatek, jak na pluszowego misia przystało, nie miał serca ani duszy, a autor bajki obdarował go jedynie rozumkiem i to małym. Zawsze zastanawiałam się dlaczego ta właśnie bajka zyskała […]
Czy rozmiar ma znaczenie?
Mój pierwszy był wielkim Amerykaninem. Miałam 16 lat, on był starszy, ale bardzo sprawny. Potem było kilku małych, no ale niestety nie. No nie i już. Nie pasowali. Wróciłam do moich pierwotnych preferencji, czyli wielki i amerykański, ale tym razem czarny. Durango. Dodge Durango. Mieszkanie miałam małe, malutkie. Z czasem moje potrzeby rosły, wymagania co do […]
