Akcja DEBURDELIZACJA!

Słowo DEBURDELIZACJA ukradłam pewnej Pani Dyrektor Ośrodka Adopcyjnego. Kochana kobieta, która nazywa wszystko po imieniu i nie bawi się w dyplomację. Drugim jej powiedzeniem jest “Pieprzyć konwenanse”, co stało się moim mottem życiowym. Patrząc trzeźwo na sprawę, to nie da się przeprowadzić deburdelizacji, jeśli najpierw nie postanowisz pieprzyć konwenansów:) Bo to konwenanse, przyzwyczajenia, stare nawyki […]

Optymistka z wyboru

Obudziłam się o pierwszej w nocy, sprawdziłam godzinę, mentalnie odliczyłam paszporty, w myślach przeliczyłam kasę, wszystkie zgody, leki i kąpielówki. Godzinę później zrobiłam to samo i tak co godzinę aż do 5 rano kiedy budzik brutalnie oznajmił koniec mojej nocy i początek dnia, w którym mieliśmy wylecieć do Egiptu. Plany na ferie zmieniały się od września. […]

Każdy zabija kiedyś to co kocha…

Trzy lata prowadzę bloga. Pamiętam lęk przed publikacją pierwszego wpisu. Wcisnęłam “enter” tylko dlatego, że byłam pewna, że nikt tego nie przeczyta. Spodobało mi się. Za każdym razem kiedy czułam wenę, natchnienie, siadałam do komputera i bębniłam w klawiaturę. Cudowne uczucie. Wtedy nic nie wiedziałam o SEO, klikalności, mediach społecznościowych, właściwych porach publikacji i wielu innych rzeczach, […]

List do pana Jarosława Kaczyńskiego

Szanowny Panie Nie znam się na polityce. Nie oglądam telewizji, nie słucham radia. Jednak musiałabym być zupełnie głucha i ślepa, żeby nie wiedzieć, że jest Pan obecnie najbardziej wpływowym człowiekiem w Polsce. Dlatego zwracam się do Pana jako do człowieka, nie polityka. Przyglądając się Panu, tak po ludzku, trudno nie zauważyć Pana ogromnej miłości do […]

W ramionach absurdu

Od jakiegoś czasu wpadam w ramiona absurdu. Nie wiem, czy to pech,  moje zboczenie, czy świat staje na głowie wprowadzając coraz to nowe paragrafy, regulacje i procedury. W sklepie, restauracji i na podwórku, a ostatnio nawet w łóżku, prześladują mnie procedury. Procedury z założenia powinny ułatwiać życie, wprowadzać porządek i regulować pewne sekwencje zdarzeń tak, by nie […]

satnam

AUTENTYCZNOŚĆ – Czy wytatuowałam sobie szatana?

Kawka z koleżanką. Dawno się nie widziałyśmy. Pijemy, jemy i blablamy. W kafejce gorąco, podciągam rękawy. Widzę, że ona zerka ukradkiem próbując rozszyfrować. – Wytatuowałaś sobie szatana!? – pyta zdumiona. Parsknęłam śmiechem. 3.9 / 5 ( 19 votes )

Wesołych Świąt!

Wesołych Świąt! Najtrudniej pokochać tych, których już kochamy…

Ho ho ho, alleluja! Buziaczki, uściski, uśmiechy i dziecięcy gwar. Zapach pieczonych ciast, mąka na stole i okruchy pod stołem. Kolędy i zapach choinki unoszące się w powietrzu. Wigilia z rodzicami, dawno niewidziana ciotka przy stole, bracia, siostry, a nawet teściowie…wszyscy spotykają się w duchu miłości, radości i życzliwości…Wesołych Świąt! 3.6 / 5 ( 29 votes […]

W pogoni za szczęściem

W pogoni za szczęściem

Kochani, pytacie czy jestem szczęśliwa. Zawsze odpowiadam, że tak, ale postanowiłam to szczęście jakoś zdefiniować, bo wydaje mi się, że czasem mówimy o różnych rzeczach. 3.8 / 5 ( 34 votes )

#smutek

Smutek do szczęścia jest potrzebny

“Kocham życie. Czasami byłam dziko, desperacko, gorzko nieszczęśliwa, udręczona smutkiem, ale mimo to jestem tego całkowicie pewna, że wielką sprawą jest po prostu żyć.” – Agatha Christie Zapanowała moda na szczęście. Pozytywne Egoistki, Radosne Feministki i Uduchowieni Jogini bombardują mojego Facebooka. Może to trochę moja wina, bo wycięłam wszystkich tych, co notorycznie wrzucali depresyjne treści. […]