Wczoraj na śniadanie zjadłam jajecznicę, bo podobno najlepsza na kaca, a po tej Wyborowej, to jednak jakiegoś miałam. Z wyborczej kiełbaski chciałam zrobić hot dogi, ale za krótkie się okazały, więc zesmażyłam na skwarki. Wybełtałam jaja (te które to sobie z nas politycy robią), usmażyłam i zjadłam.
Kategoria: MOIM ZDANIEM
10 sposobów na to, żeby rozwalić każdy związek
Najpierw są obiady, kwiaty i seks, albo seks obiady i kwiaty. Kolejność obojętna. Potem kwiaty i seks, cudowny seks, który jest tak dobry, że po co marnować czas na obiady. Na tym etapie ty wiesz o nim, a on o tobie mniej niż stomatolog czy fryzjer.
Jak być suką, skoczyć w przepaść i się nie roztrzaskać
Jestem suką…bo czym innym może być ktoś, kto czuje to co ja teraz czuję? A jeśli to czuję, to jestem zła, godna potępienia i zasługuję na chłostę! Bo przecież wszystko mam: dom, rodzinę, psa, pracę… Wszystko! Może w dupie mi się poprzewracało?!
Gdzie do diabła szukać Boga?
“Na rozstaju dróg stoi dobry Bóg, on wskaże ci drogę” – śpiewa Feel, a ja nucę pod nosem kierując autem. – A co to jest Bóg? – pyta Ada z tylnego siedzenia. – To wielka, ogromna miłość. To największe dobro. Dzięki niemu tu jesteśmy i my i wszystko naokoło.
…bo ja Was kocham:-)
Jest jedno słowo, którego wszyscy boją się bardziej niż zarazy. Wczoraj czytałam o nim mojemu synowi, a on był zażenowany, skrępowany, nie wiedział co ma ze sobą zrobić i jak się zachować.
Kubuś Puchatek – Czyli jak robimy z dziecka misia o bardzo małym rozumku
Myśl, myśl, myśl zwykł mawiać Kubuś Puchatek, gdy nie wiedział co robić. Zdarzało mu się to nazbyt często i jestem w stanie to zrozumieć, bo Kubuś Puchatek, jak na pluszowego misia przystało, nie miał serca ani duszy, a autor bajki obdarował go jedynie rozumkiem i to małym. Zawsze zastanawiałam się dlaczego ta właśnie bajka zyskała […]
Czy rozmiar ma znaczenie?
Mój pierwszy był wielkim Amerykaninem. Miałam 16 lat, on był starszy, ale bardzo sprawny. Potem było kilku małych, no ale niestety nie. No nie i już. Nie pasowali. Wróciłam do moich pierwotnych preferencji, czyli wielki i amerykański, ale tym razem czarny. Durango. Dodge Durango. Mieszkanie miałam małe, malutkie. Z czasem moje potrzeby rosły, wymagania co do […]
Kundel zwany Rozpacz
Od dwóch lat praktykuję afirmacje, medytacje i szum teraźniejszości. Działa, maluję nowe życie, jestem szczęśliwa, mam plany i marzenia, które z pasją zaczynam realizować. Szerokim łukiem omijam popadanie w rozpacz i użalanie się nad sobą niczym alkoholik na odwyku omija przydrożne knajpy, w których niegdyś czuł się jak w domu.
