11 lat temu urodził się Krys

Kiedy Krystian się urodził, panicznie bałam się że umrze. Zespół Downa. Nie było żadnych podejrzeń w ciąży, a tu taka „rewelacja”. Byłam z nim sama w jedynce i z przerażeniem wsłuchiwałam się w każdy jego oddech. Oddychał tak dziwnie, charczał, chrzęścił i chrapał. Nie wiedziałam na ile jest „popsuty”. Nie wiedziałam, czy kolejne jego charknięcie […]

O co im chodzi? Rodzice niepełnosprawnych chyba sami nie wiedzą czego chcą!

No bo jak to?! Jedni mówią, że nie chcą kasy tylko jakiegoś państwowego wsparcia, rozwiązań systemowych, jednolitego programu, a inni ewidentnie żądają pieniędzy. No więc o co im wszystkim chodzi?! Trzeba zacząć od tego, że należy podzielić nas na dwie grupy: rodziców niepełnosprawnych dzieci i opiekunów osób pełnoletnich. W skrócie wygląda to tak: rodzice niepełnosprawnych […]

Żyć jak Down

Dwóch różnych skarpetek nie założy. Nie wiem kto te różne skarpetki z okazji Światowego Dnia Zespołu Downa wymyślił, ale z całą pewnością nie był to żaden Down. Mój musi mieć wszystko idealnie dobrane pod każdym względem. Robi to zupełnie sam. Każdego wieczoru szykuje sobie idealny strój na następny dzień. Mojego do założenia niepasujących skarpet nie […]

50 twarzy Agaty w jeden dzień

Nie wiem dlaczego, ale wczoraj rano postanowiłam rejestrować wszystko co robię, punkt po punkcie. Przypadek? Może…a może nie. Doświadczyłam tego dnia wszystkiego od narodzin mojej książki pt DEPRESJOLOGIA siłami Edipresse w Empiku, aż po śmierć, o którą otarł się mój syn. 5:23 zwykle dzwoni budzik Zaspałam, bo poprzedniej nocy na ślepo ustawiłam dzwonek na 6:23, czyli godzinę za późno. […]