Kiedy spadanie staje się lataniem

Parę dni temu zamieściłam wpis na fb, który zaczynał się od słów: “Jestem ujebana… Tego nie można już nazwać zmęczeniem. To totalne i całkowite ujebanie.” Dwa dni później pełna radości jeździłam na sankach z moimi synami. No więc jak? Jak ja to robię, pytacie.

Walentynki zdradzonej dziewczynki

Serduszka, karteczki, pluszaczki i romantyczne kolacyjki. Walentynki – jedni je kochają, inni nie znoszą. Rok temu nie mogłaś się doczekać, tym razem spędzasz je sama. Rozżalona i zraniona, bo zdradzona. Jak to się stało? Dlaczego? Co zrobiłaś nie tak i gdzie byłaś kiedy to się zaczęło. A tak w ogóle, to… …w którym miejscu zaczyna się […]

Państwowa czy prywatna – która służba zdrowia lepsza?

Ten tekst napisałam prawie miesiąc temu, ale nie miałam czasu go dokończyć, bo dzieci ciągle chorują. Wczoraj pobiły własny rekord. Do trójki z wirusem przyjechał lekarz z wizytą domową, bo w żadnej placówce nie mogłam umówić wizyty potrójnej. Natomiast czwarty, ze stłuczonym palcem, w środku nocy zawlókł mnie na SOR Szpitala Bielańskiego, gdzie niecały miesiąc […]

Kochane Babcie, drodzy Dziadkowie

Rozpuszczacie nam dzieci! Rozpieszczacie i karmicie słodyczami. Wasze kotlety nie są eco, a pierogi są bez soczewicy i kaszy gryczanej. U Was dzieciom wolno wszystko, włazić na stoły, gapić się w telewizor i wylizywać miski po ciastach.

Bazgrolimy konkursowo!

To już 8. edycja niezwykłego konkursu literacko-plastycznego Bazgroł, ale po raz pierwszy mam zaszczyt i wielką przyjemność zasiadać w jego jury i to z moimi łobuzkami:) Krystian i Ada uwielbiają książki. Krystian nie zaśnie bez bajki na dobranoc. Ada kocha książki o dziewczynkach, szczególnie tych niegrzecznych:) Z tym większą przyjemnością zachęcam do udziału i wygrywania nagród, a […]

Podsumowując siebie

Koniec roku to czas na podsumowania. To czas, by spojrzeć wstecz, podziękować za to co było dobre i również za to co było złe, bo każde zło może być siłą napędową dobra. To kwestia wyboru. Ja wybieram dobro. I za każdym razem kiedy życie wali mnie w łeb, zwijam się w kłębek, czekam aż minie […]