Zakochana SINGIELKA

Byłam panienką, potem narzeczoną, w końcu matką i żoną. Małżeństwo skończyłam jako rozwódka, a na pocieszenie zostałam kochanką. Potem byłam już tylko samotną matką z tęsknotą oczekującą na to, by koło fortuny znowu zahaczyło o mój dom i zaprosiło mnie przed ołtarz. Bolesna samotność Moja samotność była tak bolesna, że fizycznie odczuwałam brak drugiej połowy. […]

Boli mnie ten świat…

Boli mnie to, że bardziej porusza nas cierpienie zwierząt po drugiej stronie planety niż cierpienie dzieci po drugiej stronie ulicy. Jojczymy i ronimy łzy nad poparzonym koalą z Australii, milczymy i odwracamy oczy kiedy poranione i osamotnione dzieci cierpią tuż obok nas. Ich świat płonie każdego dnia, każdego długiego pieprzonego roku. Ich rany będą się paprały […]

Przejść przez piekło i nie zostać diabłem…

“Akt ślubu jest traktowany na równi z aktem własności drugiego człowieka, a każda kobieta, która pragnie swoje małżeństwo opuścić jest traktowana jak przestępca. Tak długo jak depresja będzie argumentem do szantażowania matek, tak długo będą one cierpiały w milczeniu, w obawie przed utratą tego, co dla nich najcenniejsze.” ~ Anna “Warto być uczciwym, choć nie […]