Kochani!

Odkąd urodziłam Krystiana, mojego syna z zespołem Downa, mam czułe miejsce w sercu przeznaczone dla dzieci niepełnosprawnych. Odkąd zaadoptowałam dwoje dzieci, los dzieci z domów dziecka jest mi szczególnie bliski. Parę tygodni temu napisała do mnie jedna z Was – wrażliwa kobieta, która podjęła nową pracę w internacie dla dzieci niepełnosprawnych w Chełmie. Nie prosiła […]