Spotkania i konsultacje indywidualne

Jestem wdzięczna za Wasze zaufanie. To zaszczyt, ale też wielka odpowiedzialność. Do tej pory odmawiałam indywidualnych spotkań i konsultacji dotyczących tego, czego sama doświadczyłam. Przemyślałam, zapytałam Serca i poprosiłam Duszę o wskazanie drogi.

Jeśli chcesz się ze mną spotkać i porozmawiać o swoich wątpliwościach dotyczących adopcji, dowiedzieć się jak radzić sobie z dzieckiem niepełnosprawnym, rozwodem, czy depresją, jestem do Twojej dyspozycji.

Depresja. Zdiagnozowana u mnie 5 lat temu razem z nerwicą i nadciśnieniem. Musiałam podjąć decyzję: żyć, czy umrzeć. Wybrałam życie, ale żeby żyć naprawdę musiałam przejść daleką drogę, przeczytać i przesłuchać dziesiątki książek, wziąć udział w wielu terapiach, warsztatach i szkoleniach. Udało się. Dzisiaj jestem zdrowa i dzielę się moimi doświadczeniami. Całą moją drogę szczegółowo opisałam w książce pt Depresjologia, która ukazała się w ub. roku. W tym roku rozpoczęłam szkolenia i warsztaty, na które również zapraszam.

Rozwód. Żadne rozstanie nie jest łatwe. Im więcej lat, nieruchomości, kredytów i dzieci, tym trudniej się rozstać. Niestety rozwody bywają prawdziwym piekłem dla wszystkich uczestników, łącznie z dziećmi. Sztuką jest przejść przez piekło i nie zostać diabłem. Sztuką jest zachować zdrowie psychiczne i uchronić dzieci przed dramatem, który przetacza się przez ich życie. Jestem wdzięczna za wszystkie doświadczenia, które pozwoliły mi poznać granice mojego człowieczeństwa i jestem gotowa się nimi dzielić.

Samotne rodzicielstwo. Sama wychowuję 4 dzieci. Jestem mamą z powołania. Biologiczną dla 10-letniego Krystiana z zespołem Downa i 16-letniego Aleksa. Adopcyjną dla 6-letniej Ady i zastępczą dla 16-letniego Michała. Nie ukrywam, że bywa ciężko. Miewamy kryzysy. Samotne rodzicielstwo jest obarczone wieloma obciążeniami. Od braku czasu, poprzez wyrzuty sumienia i poczucie winy, które są najgorszymi doradcami, po brak drugiej osoby, z którą można przegadać problemy i podjąć wspólne decyzje, a następnie razem je realizować. Każde z dzieci traktuję indywidualnie, bo każde jest inne, każde ma swoje potrzeby i problemy, radości, talenty i sukcesy. Przy tak dużym natłoku obowiązków i braku czasu, łatwo coś przeoczyć, zaniedbać, a następnie katować się wyrzutami sumienia. O byciu matką perfekcyjną musiałam zapomnieć. Za to chyba udało mi się być całkiem niezłą matką, która popełnia błędy, szuka rozwiązań i je znajduje czasem tylko po to, by odkryć, że nie działają i trzeba szukać kolejnych. Musiałam nauczyć się organizować sobie czas tak, by dla każdego z dzieci znaleźć chwilę na osobności, tak, by nie zapomnieć o sobie, bo w tym wszystkim moje zdrowie i siły są najważniejsze. O moim wyjątkowym macierzyństwie i cudzie, który odnalazłam w każdym z moich dzieci napisałam w książce „Anioły mówią szeptem”.

Adopcja i rodzicielstwo zastępcze. Dla mnie adopcja jest powołaniem, które urodziło się wraz z moim najstarszym synem Aleksandrem. Wstając do nie go po nocach, nie mogłam oprzeć się myślom które krążyły wokół dzieci, do których nie ma kto wstawać, nie ma kto pocieszać, ani przytulać. 10 lat później, po narodzinach drugiego syna i będąc jeszcze w związku małżeńskim przywitałam 3-miesięczną Adę. Powołanie jednak nie przemija. Rok po rozwodzie, świeżo po depresji i wyleczeniu nadciśnienia, kiedy dopiero posklejałam swoje życie, Bóg na mojej drodze postawił Michała. Miał wtedy 14 lat. Mogłam się odwrócić, albo przyjąć dar, który został mi powierzony. Już drugi rok jestem dla Michała rodziną zastępczą. Obecnie rozpoczęłam procedurę adopcyjną i jest szansa, że już niedługo Michał zostanie moim synem adopcyjnym.
Wokół adopcji krąży wiele mitów. O rodzicielstwie zastępczym prawie nikt nie słyszał. Pragniesz adoptować, ale się boisz? Jesteś singlem, singielką, albo w nieformalnym związku i obawiasz się, że nie masz szans na adopcję? Odezwij się. Odpowiem na każde pytanie zgodnie z moją widzą i doświadczeniem.

Dziecko niepełnosprawne. Sprzeczne uczucia, skrajne emocje. Lęk o przyszłość i pytania: co robić? Gdzie zgłosić się po pomoc? Do jakiej szkoły posłać? Ile rehabilitacji, leków, suplementów i czarów pomoże, a ile zaszkodzi. Jak odnaleźć siebie w nowej roli rodzica dziecka niepełnosprawnego? Czy umiem je pokochać? Jak dalej żyć? Czy w ogóle można cieszyć się życiem z dzieckiem niepełnosprawnym? Tak, można. Krystian urodził się 10 lat temu. Nie wiedziałam w ciąży, że mój syn ma zespół Downa. Jego narodziny były dla mnie szokiem i jednym z najtrudniejszych zdarzeń w moim życiu, które wywróciło się do góry nogami. Przez te 10 lat stałam się zupełnie innym człowiekiem. Dzisiaj uczę i pokazuję własnym przykładem, że można normalnie żyć z innosprawnym dzieckiem, że można cieszyć się jego osiągnięciami. To była wielka lekcja pokory, uważności, akceptacji i miłości. Zapraszam do kontaktu. Nie oceniam, odpowiadam na wszystkie pytania.

Darmowe rozmowy

Od lutego 2018 zapraszam w każdy pierwszy poniedziałek miesiąca
godz. 10-12 zapraszam na bezpłatne spotkania w Warszawie.

Zgłoszenia:
kontakt@agatakomorowska.pl

Odpowiadam na wszystkie listy

Konsultacje indywidualne

250 zł

kontakt@agatakomorowska.pl

Spotkania i konsultacje indywidualne
Podoba się? Oceń!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.