Niechciana? Niekochana? Nienaprawialna?

Jeśli żyjesz, wdepniesz w gówno. Nie raz, nie dwa ale setki i tysiące razy. Życie jest jak spacer po lesie. Idąc wytyczoną przez kogoś asfaltową ścieżką pewnie mniej zobaczysz, mało doświadczysz ale i tak wdepniesz w jakąś kupę, albo przynajmniej w zdechłą ropuchę. Wczoraj wdepnęłam na deptaku w Juracie. Jeśli marzy Ci się piękne życie… […]

List do Siostry B.

Szanowna Siostro B. Dokładnie dwa lata temu, w maju 2016 roku orzekłaś swoim nieznoszącym sprzeciwu tonem, że nigdy, podkreśliłaś to dwukrotnie, NIGDY nie zgodzisz się na to, by Michał trafił do mojej rodziny… Dzisiaj, 21 maja 2018 roku jestem gotowa podziękować Ci za te słowa. Gdyby nie Ty, ta adopcja nie miałaby miejsca. A może […]

O co im chodzi? Rodzice niepełnosprawnych chyba sami nie wiedzą czego chcą!

No bo jak to?! Jedni mówią, że nie chcą kasy tylko jakiegoś państwowego wsparcia, rozwiązań systemowych, jednolitego programu, a inni ewidentnie żądają pieniędzy. No więc o co im wszystkim chodzi?! Trzeba zacząć od tego, że należy podzielić nas na dwie grupy: rodziców niepełnosprawnych dzieci i opiekunów osób pełnoletnich. W skrócie wygląda to tak: rodzice niepełnosprawnych […]

Żyć jak Down

Dwóch różnych skarpetek nie założy. Nie wiem kto te różne skarpetki z okazji Światowego Dnia Zespołu Downa wymyślił, ale z całą pewnością nie był to żaden Down. Mój musi mieć wszystko idealnie dobrane pod każdym względem. Robi to zupełnie sam. Każdego wieczoru szykuje sobie idealny strój na następny dzień. Mojego do założenia niepasujących skarpet nie […]

Boże, dlaczego mi TO zrobiłeś?!

Wyklęłam Boga za TO siarczyście i bezwstydnie po wielokroć. Odmówiłam mu jego istnienia. Obarczyłam winą za moje i bliskich cierpienie. – Boże zrób COŚ, bo ja nie umiem, nie chcę tak dłużej żyć, ale nie umiem tego zmienić… – błagałam przez lata. Byłam więźniem mojego poukładanego życia. Kobietą sukcesu, która NIE MOGŁA wyjechać na wakacje z dzieckiem, bo […]