Nadzieja

Czasem dostaję list, który jest dla mnie gigantyczną porcją energii. I jeśli nie chciało mi się przysiąść by skończyć kolejną książkę, to teraz mi się już chce. Jeśli miewam wątpliwości co do mojej ścieżki, to po takim liście nie mam już żadnych. Dziękuję Sylwii za to, że zechciała się ze mną podzielić swoją historią i […]

Akcja DEBURDELIZACJA!

Słowo DEBURDELIZACJA ukradłam pewnej Pani Dyrektor Ośrodka Adopcyjnego. Kochana kobieta, która nazywa wszystko po imieniu i nie bawi się w dyplomację. Drugim jej powiedzeniem jest „Pieprzyć konwenanse”, co stało się moim mottem życiowym. Patrząc trzeźwo na sprawę, to nie da się przeprowadzić deburdelizacji, jeśli najpierw nie postanowisz pieprzyć konwenansów:) Bo to konwenanse, przyzwyczajenia, stare nawyki […]

Niechciana? Niekochana? Nienaprawialna?

Jeśli żyjesz, wdepniesz w gówno. Nie raz, nie dwa ale setki i tysiące razy. Życie jest jak spacer po lesie. Idąc wytyczoną przez kogoś asfaltową ścieżką pewnie mniej zobaczysz, mało doświadczysz ale i tak wdepniesz w jakąś kupę, albo przynajmniej w zdechłą ropuchę. Wczoraj wdepnęłam na deptaku w Juracie. Jeśli marzy Ci się piękne życie… […]

Boże, dlaczego mi TO zrobiłeś?!

Wyklęłam Boga za TO siarczyście i bezwstydnie po wielokroć. Odmówiłam mu jego istnienia. Obarczyłam winą za moje i bliskich cierpienie. – Boże zrób COŚ, bo ja nie umiem, nie chcę tak dłużej żyć, ale nie umiem tego zmienić… – błagałam przez lata. Byłam więźniem mojego poukładanego życia. Kobietą sukcesu, która NIE MOGŁA wyjechać na wakacje z dzieckiem, bo […]

Optymistka z wyboru

Obudziłam się o pierwszej w nocy, sprawdziłam godzinę, mentalnie odliczyłam paszporty, w myślach przeliczyłam kasę, wszystkie zgody, leki i kąpielówki. Godzinę później zrobiłam to samo i tak co godzinę aż do 5 rano kiedy budzik brutalnie oznajmił koniec mojej nocy i początek dnia, w którym mieliśmy wylecieć do Egiptu. Plany na ferie zmieniały się od września. […]