Mamo, jestem BI

– Mamo, mam dziewczynę – oświadczyła Ada obserwując moją reakcję.
– OK – odparłam stawiając talerze na stole.
–  Miałam chłopaka, ale już nie mam. Teraz mam dziewczynę – Ada się nie poddaje i patrzy na mnie wyzywająco.
– OK, fajnie – mnie to na serio kompletnie wisi.
– Nie jesteś zła?
– A niby o co?
– No o to, że jestem BI.

Teraz zaczynam być zła, ale zupełnie nie o to, że moja córka jest lub nie jest BI. Od jakiegoś czasu Ada wypatruje tęczowe znaczki w książkach, internecie i w bajkach na Netflixie. Jej sokole oko jest w stanie wykukać nawet najmniejszy ślad tęczy pojawiający się przez ułamek sekundy na klapie marynarki bohaterki serialu. Mając internet w zasięgu ręki namiętnie googla informacje na temat LGBT stając się prawdziwym ekspertem od różnych odcieni tęczy. Okazuje się, że jest ich kilka i każdy oznacza inną orientację SEKSUALNĄ. I tu zaczął się we mnie rodzić poważny bunt, bo Ada ma 10 lat. Jej rówieśnicze relacje na tym etapie z seksem nie mają nic wspólnego, natomiast wiedza jaką spotyka na każdym kroku na temat LGBT zdecydowanie przekracza jej możliwość pojmowania. Wie, że to jest teraz na topie, wie, że jest MODNE. Wie, że może tym prowokować i prowokuje. Niedługo po jej pierwszym “comingoucie” zaczyna uświadamiać wszystkich naokoło, że jest BI. Pytam ją co to znaczy.
– No wiesz, że lubię chłopaków i dziewczyny.
– Ada, ja też lubię chłopaków i dziewczyny i nie jestem BI.
Tu się trochę zdziwiła, ale się nie poddaje. Trąbi o swoim BI, bratu, tacie i koleżankom.

W końcu szlag mnie trafił. I nie dlatego, że jestem jakimś homofobem (homofobką?) ale dlatego, że temat orientacji seksualnej nie dotyczy dziesięciolatki. Tymczasem nasza rzeczywistość karmi tęczą nawet uczennice szkół podstawowych. Żal mi tęczy. To jedno z najpiękniejszych zjawisk naturalnych. Tymczasem stając się symbolem LGBT zostało sprowadzone do obiektu seksualnego. Tęcza powinna się obrazić, oskarżyć ludzkość o seksizm i w ramach protestu przestać się pojawiać.

Tolerancja i równouprawnienie to niezwykle ważne aspekty egzystencji, ale jeśli zaczynamy wciskać dzieciom tęczę zanim zrozumieją co to deszcz, to coś jest nie halo. Epatowanie homoseksualizmem zaczyna szkodzić prawdziwym homoseksualistom. Bo nie chodzi o to, by tatuować sobie tęczę na czole, tylko o to żeby mieć prawo kochać jak się chce i z kim się chce. Dziesięcioletnie dziecko kompletnie tego nie rozumie. Rozumie natomiast, że jeśli bardzo lubi koleżankę, to może okazać się, że jest homo albo bi. I dojrzewa z taką wątpliwością w głowie, bo może jednak, trzeba chyba będzie spróbować żeby sprawdzić. Mniemam, że jeśli ktoś jest homo albo bi, to nie musi się nad tym zastanawiać, ani tym bardziej robić sobie testów online (tak, takie już są). Tak samo jak ktoś jest hetero, to sobie na heteroseksualizm testów robić też nie musi. To się wie, czuje, kiedy przychodzi na to czas.

– Ada, w wieku 10 lat Ty nie jesteś jeszcze ani homo, ani bi, ani hetero. To są orientacje seksualne. Czy wiesz co to znaczy?
– No nie… – peszy się Ada.
– To znaczy z kim chcesz uprawiać seks. No to z kim chcesz uprawiać seks Ada?
– Fuj, ja nie chcę z nikim uprawiać seksu, jestem za mała! – oblewa się rumieńcem od czubka głowy po palce u stóp.
– No właśnie, jesteś jeszcze za mała. Narazie to masz kolegów i koleżanki. Możesz też mieć przyjaciółkę psiapsiółkę, z którą będziesz dzieliła się sekretami, będziecie razem śmiały się i płakały. Może nawet będziecie opowiadały sobie o waszych pierwszych pocałunkach. Ale to będzie za jakiś czas. A teraz zamiast wbijać sobie do głowy kolory różnych tęcz, zacznij wbijać sobie do głowy regułki dotyczące pisowni, bo „tęcza” napisałaś przez „en”. Kiedyś przyjdzie czas, że będziesz miała chłopaka, albo dziewczynę, ale z całą pewnością jeszcze nie teraz. Teraz masz co najwyżej przyjaciółkę.

Temat LGBT zniknął, jak tęcza po deszczu.


Długo się zastanawiałam czy opublikować ten wpis, bo wiem, że temat jest równie ważny co wrażliwy. Kiedyś dzieci nie musiały w wieku 10 lat dociekać czym jest orientacja seksualna. Ona przychodziła razem z dojrzewaniem. Teraz mają do wyboru taką paletę, że sama chyba zacznę się zastanawiać… i to jest niepokojące. Dla mnie nie jest niepokojący fakt, że dziecko może mieć odmienną orientację seksualną, ale fakt, że zanim zrozumie co to seks, ma potrzebę określenia swojej orientacji.

Tolerancja jest niezwykle ważna, akceptacja wyborów dziecka również, ale trzeba zrozumieć różnicę pomiędzy modą, a orientacją, pomiędzy poszukiwaniem atencji, a orientacją, pomiędzy nastoletnim buntem, a orientacją. I to jest bardzo ważny aspekt dorastania naszych pociech w aktualnej rzeczywistości.

Książki, sesje coachingowe, konsultacje i warsztaty>>> TU

1 thought on “Mamo, jestem BI

  1. Droga Agato,
    Bardzo fajnie piszesz o roznych rzeczach:) Super, ze poruszasz tak wazne tematy, jak np. depresja. W temacie LGBT jednak MUSZE sie z Toba nie zgodzic. Moja corka rowniez przyszla do mnie w wieku 10 lat i stwierdzila, ze nie interesuja jej chlopcy, ale wlasnie dziewczyny. Byla zaniepokojona moja reakcja, bo mi to WCALE nie wisialo. Tu chodzi o przyszlosc naszego dziecka, ktoremu przyjdzie zyc w spoleczenstwie i stojacego przed pewnym wyzwaniem bylo nie bylo, bo jednak ludzi homoseksualnych mamy potencjalnie mniej niz heteroseksualnych i nie wszyscy jeszcze to akceptuja. Jako matka i czlowiek posiadam maksimum zrozumienia i tolerancji wiec odpowiedzialam corce, ze zawsze ja bede akceptowac ale to za wczesnie by oceniac swoja orientacje seksualna. Na to ona mi odpowiedziala, ze jest jej przykro, ze mowie, ze to za wczesnie, bo widocznie JA uznaje to za dziwne. Dla niej TO bylo normalne i przemyslala temat zanim mi powiedziala, chciala mnie poprostu poinformowac. Dzis corka ma lat 15 i ma dziewczyne, z ktora spedza wiekszosc czasu. Ciesze sie, ze ma kogos kto ja kocha, oprocz mnie i meza. Jej zycie dopiero sie zaczyna, chce zeby tylko byla szczesliwa. Tecza jest jedynie znakiem, symbolem tego o czym tak dlugo sie co milczalo lub glosno potepialo. Nie powinna sie kojarzyc tylko z orientacja seksualna. To symbol naszych szczegolnych preferencji do bycia soba, bycia szczesliwymi w taki sposob jaki chcemy i potrafimy, korzystania z tego, czym natura obdarzyla nasze cialo i psychike. Kiedys nie bylo symbolu teczy i nie mowilo sie tyle o LGBT, a jednak zastanowilam sie gleboko nad soba, gdy pewna kobieta zakochala sie we mnie i ja to odwzajemnilam. Widocznie bylam do takiej milosci tez zdolna. Kochalam mocno i namietnie. Rozmawialam wtedy rowniez ze swoja mama. Szkoda, ze teczy wszedzie wtedy nie bylo, bo moze by mnie zrozumiala. Ja rozumialam wszystko bez tego. To trzeba samemu czuc. Skonczylo sie bardzo zle…😞 Wracajac do dzieci, to TAK, orientacja seksualna dochodzi do glosu wtedy, gdy hormony zaczynaja sterowac naszym dojrzewaniem, czyli wiek 10 lat jest jak najbardziej mozliwy.
    Szanuj to co mowi Twoje dziecko. Ciesz sie, ze zyjesz w dobrych czasach. Z tecza😍
    Pozdrawiam serdecznie, Dorota

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.